świat mógłby istnieć bez słońca,
lecz nie mógłby istnieć bez Mszy świętej
(Św. Ojciec Pio)
Parafia pod wezwaniem
Św. Ojca Pio w Zamościu koło Bydgoszczy
Witamy w naszej wspólnocie
Mój drogi, odwiedzający stronę internetową Parafii pod wezwaniem Świętego Ojca Pio w Zamościu koło Bydgoszczy - witamy Cię w naszej wspólnocie.

Gorąca modlitwa do Świętego Józefa i Świętego Ojca Pio wspomaga nas każdego dnia, a podążając słowami Świętej Siostry Faustyny, że efekty zdobywa się modlitwą i pracą codziennie ukazują coraz to nowsze efekty pracy.


Nasza Parafia, to dzieło prowadzone przez ks. proboszcza Romana Michalskiego. Razem z nim budujemy nasz piękny Kościół własnymi rękami i nakładem. Każda położona tu cegła i każdy wbity gwóźdź są naszym wyrazem miłości do Boga i podziękowaniem, że dano nam możliwość budowy Domu Bożego.
Alleluja
Przeżywając Największą Tajemnicę Naszej Wiary - Zmartwychwstanie Chrystusa, niesiemy dzisiejszemu światu pokój - pokój naszych serc.

Dzieląc się tym darem, życzę, na te radosne święta Wielkiej Nocy wszystkim parafianom i miłym gościom przybyłym na święta, Bożego błogosławieństwa i wszelkich łask płynących z pustego Grobu Chrystusa.
A L L E L U J A ! ! !
II Niedziela Wielkanocna, czyli Miłosierdzia Bożego
Wielkie skarby w słabym koszyku
W dzień swego Zmartwychwstania Jezus składa w ręce kapłanów niepojętą moc, która nie została jeszcze ani w pełni odkryta, ani odpwiednio dowartościowana. Moc przywracania do życia ludzkiego ducha, moc oczyszczania sumień: „Komu grzechy odpuścicie, będą odpuszczone, a komu zatrzymacie, będą zatrzymane”.

Do Zmartwychwstania walkę z grzechem prowadził sam Jezus. Po odniesieniu nad nim zwycięstwa, wyposaża kapłanów w moc uwalniania z grzechów tych, którzy tego pragną. Już nie potrzeba odwoływać się do teorii reinkarnacji, powtórnego wcielenia, by w cierpieniu nowego życia oczyszczać się z popełnionych grzechów. Wystarczy podejść do kapłana i przyjąć dotknięcie jego rozgrzeszającej ręki, by trąd grzechu natychmiast ustąpił. Grzesznik może rozpocząć nowe życie jako człowiek zdrowy. Wprawdzie często jeszcze przez pewien czas musi przechodzić okres rekonwalescencji, usuwając skutki grzechów w postaci wielkiego osłabienia duchowego, ale mając do dyspozycji pokarm uświęcający, Komunię Świętą, szybko wróci do pełni sił i radości ducha.

W Wieczerniku, w Wielki Czwartek, Jezus złożył w ręce kapłanów moc przemieniania chleba i wina w pokarm nieśmiertelności. Skoro jednak nie można tego pokarmu podawać ludziom w grzechu, bo nie tylko im nie pomoże, lecz zaszkodzi, trzeba było ręce kapłańskie wyposażyć również w moc uzdrawiającą ludzkie serca. Władza rozgrzeszania logicznie łączy się z władzą konsekrowania chleba i wina. Stąd też tam, gdzie odrzuca się świętość Eucharystii, nie uznaje się również kapłańskiej władzy odpuszczania grzechów.

Chrześcijanin winien odkryć wielkość skarbu, jakim jest Eucharystia i moc rozgrzeszania. Oba te skarby zostały złożone w kapłańskie ręce. Tylko ten potrafi właściwie spojrzeć na kapłana, kto odkryje wielkość tych darów.

Najczęściej przy słabej wierze popełnia się błąd, oceniając dar Eucharystii i rozgrzeszenia, patrząc na wartość kapłana. Winno być odwrotnie. To kapłana należy ocenić przez dar, jaki spoczywa w jego rękach. To jest tak, jakbyśmy odrzucali ofiarowany nam kosz pełen brylantów tylko dlatego, że jest stary, brudny i nie przedstawia żadnej wartości. Kto jednak chce mieć owe brylanty, musi je przyjąć z tym koszykiem. To prawda, że do wielkich skarbów winno być równie cenne opakowanie, ale mówiąc szczerze, nawet najcenniejsze opakowanie nie jest godne Bożego skarbu.

Rzadko się spotyka ludzi, którzy oceniają kapłana według skarbu, jaki jest w jego rękach. Znacznie częściej tych, którzy rezygnują ze skarbu z powodu zastrzeżeń, jakie można wysunąć pod adresem rąk, w które Bóg go złożył.

Ze zdumieniem słuchałem kiedyś wypowiedzi studentów, którzy wrócili ze spowiedzi odprawionej u kapłana o marnej opinii. Wszyscy wiedzieli, że lubił zaglądać do kieliszka i podobno z celibatem też nie był w porządku. Postawiłem pytanie czy te wiadomości nie przeszkadzają im w korzystaniu u niego z sakramentu pokuty. Jeden z nich, kończący prawo, odpowiedział: „Sędzia przewodząc w procesie sądowym wydaje wyroki ważne nawet wówczas, gdyby był winien wielu przestępstw. Kiedy sam zasiądzie na ławie oskarżonych - osądzi go inny sędzia. Kapłan siedząc w konfesjonale wydaje wyroki w imieniu Boga i wyroki jego są ważne. Sędzią jego będzie Bóg, a nie my”. Cała grupa, z którą rozmawiałem, tak podchodziła do kapłana. Zdumiewała ich dojrzałość. Oni znali wielkość skarbu w słabych, a nawet brudnych rękach. Przychodzili po skarb, a ręce im nie utrudniały jego przyjęcia.

Zbliżający się Kongres Eucharystyczny to okazja do głębszego przemyślenia naszego spojrzenia na kapłana. Chodzi o to, byśmy przypadkiem nie rezygnowali z Boskich darów pokoju sumienia oraz pokarmu nieśmiertelności tylko dlatego, że postawa sługi, który je podaje, pozostawia wiele do życzenia. Pan sam sprawiedliwie rozliczy się ze sługami.
Budujemy szkołę w Czadzie
69 1600 1185 0004 0807 2568 7001     z dopiskiem „Szkoła w Czadzie”
W roku poświęconym św. Bratu Albertowi - człowiekowi, którego szczególnym charyzmatem było nie mówienie o miłosierdziu, lecz jego czynienie - chcemy zaproponować bardzo konkretny rodzaj wielkopostnej jałmużny. Podczas tegorocznego Wielkiego Postu skupiamy naszą uwagę na kapłanie diecezji bydgoskiej, który od lat pracuje na misjach w Czadzie. Jedną z najpilniejszych potrzeb jego nowej placówki jest szkoła. Pragniemy zatem - jako diecezja - rozpocząć zbiórkę funduszy na ten cel. Mamy nadzieję, że wielu naszych Diecezjan i nie tylko włączy się w to dzieło i w możliwie krótkim czasie uda się zbudować szkołę w Czadzie. W każdej parafii znajdować się będzie specjalna puszka, gdzie każdy z nas - dzieci, młodzież i dorośli - będzie mógł złożyć swoją wielkopostną jałmużnę. Dostępny będzie także numer konta, gdzie gromadzone będą środki na to wielkie dzieło. Pamiętajmy, że liczy się każdy najmniejszy gest miłosierdzia. Poniżej „wycinek” opisujący przeprowadzkę ks. Jakuba do Doumougou oraz informacje o życiu na Czarnym Lądzie i szczegóły dotyczące wielkopostnej, diecezjalnej jałmużny
Msze święte w niedzielę i święta:
8.00, 10.30 i 18.00

Msze święte w dni powszednie:
18.00, we wtorki - 9.00

Msze święte w święta kościelne zniesione:
10.00 i 18.00
Ogłoszenia parafialne i
intencje mszalne
{ kliknij }
Zamów intencje Mszy św.
{ kliknij }
I Ty, możesz dołączyć do budowniczych naszego Kościoła
pw. Św. Ojca Pio w Zamościu.

Oto nasze konto bankowe:
Bank Spółdzielczy w Szubinie
57 81640001 0004 4857 2000 0001

Bóg zapłać...

{ Nasi darczyńcy
}
Copyright 2014 © by xiTec. All rights reserved.